NAJNOWSZE ARTYKUŁY

24 lipiec 2014
             Za komuny komisarze, politrucy i reszta tym podobnej swołoczy, lubiła prezentować taki "chitry" dowcip: Jak myślicie towa...
24 lipiec 2014
             Wygwizdanie Donalda Tuska na ostatnim Kongresie Kobiet było dla premiera szokiem. Feministki – jak Kazimiera Szczuka – w...
24 lipiec 2014
                    Znana wieloletnia promotorka gender zostanie nowym pełnomocnikiem rządu do spraw równego traktowania. Małgo...
24 lipiec 2014
                    Wiemy już, dlaczego w sprawie kobiety, która w wyniku in vitro poczęła chore dziecko, obowiązywał w media...
24 lipiec 2014
                    Dzień po odwołaniu prof. Bogdana Chazana na oddział położniczy Szpitala im. Św. Rodziny trafiła pacjentk...

KALENDARZ ARTYKUŁÓW

Lipiec 2014
Pon Wt Śr Czw Pt Sob Ni
30 1 2 3 4 5 6
7 8 9 10 11 12 13
14 15 16 17 18 19 20
21 22 23 24 25 26 27
28 29 30 31 1 2 3

OSTATNIE KOMENTARZE

Wagabunda
Nareszcie tekst ukazujący sprawy w szerszej perspektywie. Próżno szukać takich w sieci. Ludzie ekspl...
POconamto
zgadzam się ...
Dyzio
Artykuł ten dobitnie przedstawia sytuację w naszym kraju.

LICZNIK ODWIEDZIN

Dzisiaj44
Wczoraj69
W miesiącu1807
Razem11350

b_225_175_16777215_00_images_Tusk_lalka_zabiera_wolno.jpg                      Powyższy tytuł chyba najlepiej obrazuje drogę jaką przeszła od 2007 roku szemrana ekipa Tuska wraz z towarzyszącym mu orszakiem dworskich mediów, czy jak mawiał Kwiczoł w serialu „Janosik”, dworskich gnid.
Oczywiście można by napisać „od miłości do nienawiści” lub „od radosnej euforii do panicznej sraczki ze strachu”, ale pozostańmy w tych najbardziej aktualnych i będących na czasie meksykańskich klimatach.

                      W sumie nie dzieje się w naszym kraju nic wyjątkowego i historia zna mnóstwo przypadków, w których polityk-psychopata i towarzysząca mu kamaryla żądna wpływów i konfitur, aby dorwać się do władzy deklarują miłość i zaufanie do całego narodu, a gdy po jakimś czasie ta władza zaczyna wymykać im się z rąk zaczynają stosować terror i zastraszanie.

                      W słynnym tasiemcowym expose z 2007 roku Tusk mówił: Tylko w przeciwieństwie do tych, którzy ustąpili miejsca w tych ławach, jesteśmy przekonani, a sądzę, że to przekonanie podziela przygniatająca większość Polaków, jesteśmy przekonani, że zadaniem dobrej władzy jest rozwiązywanie i łagodzenie konfliktów, a nie żywienie się tymi konfliktami. Że głównym zadaniem polityki, a pragniemy przecież właśnie takiej polityki, nowoczesnej, dojrzałej, rozsądnej polityki, jest uzgadnianie ze świadomością różnicy interesów i konfliktów, uzgadnianie w ramach demokracji parlamentarnej i w ramach rządów prawa wspólnych stanowisk. Niech nigdy więcej w Polsce władza z różnic między ludźmi, z różnic między wspólnotami i środowiskami, nie czyni przedmiotu gorącego konfliktu. Różnice mogą dawać pozytywne napięcia, mogą dawać pozytywną, synergię.

 

                      Dzisiaj ten sam Faryzeusz grozi: „Będziemy starali się wpłynąć zarówno na policję jak i prokuraturę i, w ramach naszych możliwości, na sądy, aby przede wszystkim surowo i możliwie natychmiast karać tych, którzy używają przemocy”. A jego minister Bartłomiej Sienkiewicz zapowiada, tym jeszcze niedawno „pięknie się różniącym”: „Musimy ich zsocjalizować, a jeżeli się nie da, to zsocjalizować siłą”. „I państwo polskie będzie w stanie pokazać, iż monopol na przemoc ma państwo…”

                      Jako, że Bartłomiej Sienkiewicz pochodzi z nowego wywołanego strachem i paniką rządowego zaciągu to przypomnijmy mu słowa jego pryncypała wypowiedziane 6 lat temu, kiedy to Salonowi i zagranicznym grandziarzom udało się tego zawodowego obłudnika wepchnąć na fotel premiera: „Polacy nie potrzebują i nie chcą władzy, której ambicją jest zmienianie Polaków. Bo Polaków nie trzeba zmieniać. My wspólnie musimy zmienić warunki życia i pracy Polaków na lepsze. To musi być pierwszym zadaniem władzy.”

                      Okazuje się, że zażyta cudowna mikstura władzy przemieniła naszego nadwiślańskiego dr Jekylla w obrzydliwego i sadystycznego mr Hyda. Mieli kochać, ufać i działać w ramach „dobrej, dojrzałej demokracji” a teraz będą wpływać na policję, prokuraturę i sądy oraz siłą resocjalizować tę część społeczeństwa, której rządy  bandy złodziei i zdrajców, delikatnie mówiąc nie odpowiadają. Mało tego, Tusk apeluje także do „zaprzyjaźnionych” mediów, by te "tworzyły atmosferę akceptacji dla działań policji, nawet gdy będą one zdecydowane i brutalne".

                      Jak widzimy bez większego wysiłku można zdemaskować te wszystkie, używając terminologii „postępowego Europejczyka” Jacka Żakowskiego, „polityczne chwasty”, posługując się wyłącznie ich własnymi  obłudnymi kłamstwami, którymi wycierają sobie od lat te ohydne antypolskie zdradzieckie gęby. 

                      Mirosław Kokoszkiewicz

                      Za: Naszeblogi.pl z 1 VIII 2013 r.

1 1 1 1 1 1 1 1 1 1 Ocena 0.00 (0 głosów)
  • Brak komentarzy

Skomentuj

0
Ograniczenie Rozszerzeń Dozwolone rozszerzenia plików: bmp, csv, doc, gif, ico, jpg, jpeg, odg, odp, ods, odt, pdf, png, ppt, rar, txt, xcf, xls, zip 0 / 3